GMC jest wspaniałym symulatorem przedsiębiorstwa i jego otoczenia rynkowego. Gwarantuje niezapomniane emocje i wrażenia. Zapytacie: co jest potrzebne aby wygrać? Naszym zdaniem do niezbędnych umiejętności, zapewniających sukces w zarządzaniu wirtualnym przedsiębiorstwem, należą: – umiejętność rozpoznawania reakcji naszego przedsiębiorstwa na podjęte działania zarządu jak i konkurencji w sferze mikro-, mezo- i makroekonomicznej, – umiejętności z zakresu analizy finansowej, analizy rynku, prognozowania, zarządzania strategicznego, marketingu, zarządzania produkcją, zarządzania zasobami ludzkimi. Jak się domyślacie dzięki GMC można rozwinąć w sobie wymienione powyżej umiejętności. Jest jednak coś, co wyróżnia GMC i czego raczej nie zdobędziemy nigdzie indziej. Jedni nazwą to zmysłem ekonomicznym inni wyczuciem przedsiębiorstwa lub talentem do zarządzania. Dlatego GMC przyciąga tek wielu zdolnych ludzi. Podsumowując: rozwijanie swoich zdolności i wyczucia ekonomicznego, emocje towarzyszące grze, profesjonalna obsługa konkursu, rywalizacja i zadowolenie z przejścia do następnych etapów tego wymagającego i rozwijającego konkursu oraz przynależność do grupy pasjonatów (najpewniej tworzących przyszłe kadry zarządcze) są podstawowymi powodami, dla których warto wziąć udział w GMC Euromanager.

Iza Prządo, Justyna Schabek, Tomasz SchabekMETRO Group IJT

Kiedy po raz pierwszy spojrzałem na arkusze konkursu GMC pomyślałem, że to chyba mnie przerośnie. Na szczęście okazało się inaczej. Bardzo jasno przełożona instrukcja, jako lektura obowiązkowa, jest doskonałym wprowadzeniem do konkursu. Kilka pierwszych spotkań z drużyną i wspólne analizy pokazały, że ten niezwykle rozbudowany symulator jest fantatyczną formą sprawdzenia siebie w sytuacjach w jakich możemy się znaleźć w przyszłości po zakończeniu studiów. Zmusza do analitycznego myślenia i odpowiedzialności za swoje decyzje. Konkurowanie z pracownikami największych polskich przedsiębiorstw dodaje dodatkowego smaczku w konkursie i jeszcze bardziej mobolizuje.

Michał GlińskiExecon junior

Tegoroczna edycja konkursu GMC jest naszym pierwszym doświadczeniem w zarządzniu wirtualnym przedsiębiorstwem. Jednak, mając merytoryczne oraz po części praktyczne przygotowanie do podejmowania trafnych decyzji z zakresu zarządzania firmą produkcyjną, potrafimy wyczuć granicę między suchymi liczbami a intuicją menadżerską. Domyślając się że, wewnętrzne algorytmy aplikacji softwareowej nie posiadają właściwości adaptacyjnych, optymalnym rozwojem firmy są procesy decyzyjne oscylujące w pobliżu idealnej i stałej ścieżki postępowania, która jest zaimplementowana w modelu gry. Naszą receptą na sukces jest zatem elastyczne dopasowanie się do sztywnych reguł i algorytmów, które rządzą wirtualnym rynkiem tzn. szybka i skuteczna reakcja niwelującą rynkowe anomalie. Natomiast sama strategia długoterminowa mająca na celu selekcjonowanie skutecznych decyzji sprzyjających wzrostowi wartości akcji przedsiębiorstwa jest na tyle złożonym problemem, że jakiekolwiek wspomagające narzędzia strategiczne stosowane, bez trzeźwego podejścia całego zespołu, są bezużyteczne. Dlatego symbioza teoretycznych oraz praktycznych umniejętności to jedyny sposób na miejsce w czołówce. Mamy nadzieje że nasze spostrzeżenia wyzwolą w Was pozytywne bodźce a sposób zarządzania firmą oprzecie na innowacyjnym podejściu.

Młodzi Innowacyjni

Przygotowania do konkursu rozpoczęły się w styczniu, kiedy zebraliśmy naszą drużynę. Tak się złożyło, że cały jej skład stanowili uczestnicy programu rozwoju kompetencji menedżerskich People Grow! w Banku Millennium. Dwie uczestniczki, Ola Bielecka i Małgorzata Szutkowska, zajmowały albo właśnie miały objąć swoje pierwsze kierownicze stanowiska. Właściwe przygotowania rozpoczęły się od wyboru nazwy i opracowania arkuszy kalkulacyjnych. Później, w trakcie symulacji, na bieżąco wymienialiśmy się wiedzą, dyskutując i szukając optymalnych wariantów w wymiarze rentowności, ryzyka i opcji wzrostu. W półfinale napotkaliśmy przyszłych triumfatorów, z których jeden zresztą w trakcie trwania konkursu został przyjęty do Banku Millennium i… także na program People Grow! Udział w Euromanagerze dał mi wiele satysfakcji, pozwolił nawiązać nowe znajomości, wreszcie wpłynął na mój bardziej kompleksowy i bardziej wnikliwy sposób patrzenia na przedsiębiorstwo. Wiedzę zdobytą w symulacji wykorzystuję na co dzień, pracując w ramach kolejnej rotacji w Departamencie Decyzji Kredytowych, Wydziale Przedsiębiorstw. Jest też jednak druga strona medalu: wiedzę zdobywaną w departamencie mam nadzieję użyć jeszcze kiedyś w Euromanagerze…

Michał KierzkowskiBank Millennium

Praca w konkursie pozwala rozszerzyć horyzonty zarówno studentom, jak i osobom z ogromnym doświadczeniem biznesowym. Euromanager to bardzo rozbudowany i zaawansowany symulator, wymarzone studium przypadku, które daje prawie nieograniczone możliwości nauki poprzez praktykę, a zatem rozwoju. Dla tych pierwszych stanowi szansę na zasmakowanie w roli dyrektorów, prezesów, właścicieli firm. Tym drugim daje niepowtarzalną szansę wypróbowania skuteczności wielu strategii i posunięć, które znajdują odzwierciedlenie w realnym świecie. Wszystkich, natomiast, uczy tego, co w realnym świecie jest niezbędne: współpracy, podejmowania szybkich i trafnych decyzji, wrażliwości ekonomicznej oraz otwartości na różne pomysły, współdziałania w grupie i dochodzenia do kompromisu.

Robert Zawitkowskizespół GRoM, zwycięzca EMP2005

Udział w Euromanagerze był jednym z ciekawszych doświadczeń w naszym dotychczasowym życiu zawodowym. Dopiero z perspektywy czasu możemy ocenić jego efektywność jako narzędzia szkoleniowego. Największym wyzwaniem była praca w zespole gdzie było kilka, czasem bardzo różnych zdań. Często musieliśmy dokonywać trudnych wyborów co do priorytetowych działań na rynku a w efekcie wypracować wspólną strategię przedsiębiorstwa. W związku z tym, że jesteśmy pracownikami jednego działu, nie mieliśmy problemów z pogodzeniem pracy z konkursem. Każdy z nas, po samodzielnej analizie wyników, wnosił propozycje co do rozwiązań i po kilkugodzinnych dyskusjach podejmowaliśmy ostateczną decyzję.

Adriana KrajewskaWinkowski Sp. z o.o.

Wspólne spotkania i dyskusje wiele wniosły do naszej gry – stanowiły solidny fundament dla naszych dotychczasowych osiągnięć. Tak to już jest, że sukcesy mobilizują do większego wysiłku….Udział w GMC jest dla nas z pewnością niezapomnianą przygodą, dużym wyzwaniem, ale na szczęście pozostaje dla nas wciąż doskonałą zabawą – tak jak na samym początku rozgrywki. Wzmocniły się na pewno nasze wzajemne relacje. Nauczyliśmy się również dużo o nas samych, m.in. o tym jak podejmujemy decyzje, czy jesteśmy odporni na stres oraz po raz kolejny przekonaliśmy się jak ważna jest praca zespołowa.

Grzegorz StacheraCoolision

Gra okazała się tak wciągająca i rozwijająca, że nie mogłem się powstrzymać od poświęcania jej każdej wolnej chwili. Zawsze uważałem, że teoria nie może równać się z praktyką i ta gra jest znakomitym przykładem. Z teoretycznego punktu widzenia analiza finansowa firmy nie wydawała mi się interesująca, ale gdy stanąłem przed możliwością analizowania rynku, badania konkurencji i tworzenia strategii wirtualnej firmy, a następnie widziałem efekty jakie podjęte decyzje wywołały, to moje podejście kompletnie się zmieniło. Teraz wybrałem wiele przedmiotów na wydziale, które wiążą się z analiza finansową, zarządzaniem, strategią. Niewątpliwie na moje odczucia odnośnie konkursu mają wpływ nasze sukcesy, ale podejrzewam, że w innym przypadku zdobyte doświadczenie również zmobilizowałyby mnie do rozwoju w tym kierunku.

Jan MaliszewskiMANA Source

Obserwacja otoczenia konkurencyjnego i jego analiza oraz reakcje klientów na wprowadzane zmiany dało mi unikalną wiedzę na temat problemów na które napotyka każdy producent. Na studiach uczyłem się co się stanie, gdy zmieni się jeden parametr przy założeniu ceteris paribus. Tutaj steruje się każdym czynnikiem i doświadcza się jak bardzo złożone jest funkcjonowanie na rynku i generowanie najwyższej wartości przedsiębiorstwa dla akcjonariuszy. W symulacji bardzo ważne okazało się pozbycie się standardowych schematów. Recepta na sukces w grze to pilnowanie centów, bo jak powiedział John Davidson Rockefeller „miliony pilnują się same.

Maciej FrydrychowiczProfit System

W skład naszej drużyny weszły cztery osoby. Już na samym początku podzieliliśmy się zadaniami i ustaliliśmy terminy. Poza tym uzgodniliśmy, że na każde spotkanie przychodzimy przygotowani – tak by nie tracić czasu na dyskusje „o niczym”. Dzięki temu wszystko szło sprawnie. Konkurs jest doskonałą formą wykorzystania wiedzy zdobytej na studiach i sprawdzenia swoich umiejętności. Bardzo się cieszę, że biorę w nim udział i jednocześnie żałuję, że nie zgłosiłam się wcześniej. Nawet nie przypuszczałam, że zarządzanie firmą może okazać się nie tylko ciekawym doświadczeniem, ale i świetną zabawą. Namawiam wszystkich do startu w kolejnej edycji.

Agata KrysiakProfit System